Reklama

Prawdziwy d’Artagnan

Dumas wymieszał historyczne tło z pasjonującą literacką fikcją. Toteż Atos, Portos i Aramis rzeczywiście istnieli (pierwszy był katolikiem, drugi protestantem, rodzina trzeciego przeszła na katolicyzm) i byli muszkieterami. No i d’Artagnan też! Tyle że pisarz dodał im kilka lat, pozwalając zmagać się z protestantami broniącymi La Rochelle
Prawdziwy d’Artagnan

Foto: Rzeczpospolita

Reklama

Najsłynniejszy Gaskończyk urodził się bowiem w Lupiac w 1613 lub 1615 roku, do królewskiej gwardii wstąpił koło roku 1635 , do muszkieterów zaś dziewięć lat później, czyli po śmierci purpurowej eminencji. Ten weteran wojny trzydziestoletniej i protegowany kolejnego purpurata u władzy, kardynała Mazarina, służył mu wiernie podczas Frondy (1648) i na wygnaniu (1651). Kapitanem gwardii został w 1655 roku, a podporucznikiem odtworzonych muszkieterów w dwa lata później.

Kompanią dowodził siostrzeniec Mazarina, książę de Nevers, faktycznie zaś – dzielny Gaskończyk. Protekcja wszechmocnego kardynała, który przyuczał do pełnienia władzy Ludwika XIV, zapewniła d’Artagnanowi pozycję na dworze. Powierzano mu trudne i sekretne misje.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama