Reklama

Formy zewnętrzne w Polsce najbogatsze

Z punktu widzenia potrzeb kultu zewnętrzny wygląd żydowskiego domu modlitwy nie ma znaczenia.

Publikacja: 01.12.2008 05:48

Tykocin, synagoga z 1642 r. i dom talmudyczny

Tykocin, synagoga z 1642 r. i dom talmudyczny

Foto: Zbiory ŻIH

Red

Synagogi wznoszone na terenie Europy mniej więcej do końca XV w. były przykryte wysokimi dwuspadowymi dachami, podobnie jak ówczesne kościoły (Praga czeska, Strzegom, Bruck an der Leitha).

W XVI – XVII w. rozpowszechniają się dachy pogrążone, osłonięte z zewnątrz attykami, podobnie jak na ratuszach czy kamienicach. Początkowo attyki traktowano wyłącznie użytkowo (Pińczów, Szydłów), ale podobnie jak na innych budynkach użyteczności publicznej, zaczęto je dekorować (Żółkiew, Luboml, Brody, Leszniów).

Istnieje dość rozpowszechnione mniemanie o obronnej roli murowanych bóżnic z attykami. Ma ono uzasadnienie o tyle, że każdy solidny budynek w XVII w. mógł być wykorzystany podczas obrony miasta. Na pewno wiemy, że temu celowi służyła bóżnica w Łucku.

[ramka]Trudno jednoznacznie powiedzieć, jakie znaczenie miał problem stylu dla większości użytkowników synagog, ale to właśnie te mauretańskie były niemal powszechnie przez kilkadziesiąt lat uznawane za wzniesione „w stylu żydowskim”[/ramka]

Być może już w końcu XVII w., podobnie jak dwory i pałace, zaczęto przykrywać synagogi dachami łamanymi, tzw. polskimi (Szczebrzeszyn), a w drugiej połowie XVIII w. mansardowymi (Włodawa). Najwspanialsze dachy miały bóżnice drewniane, zwłaszcza należące do grupy zwanej grodzieńsko-białostocką (Wołpa).

Reklama
Reklama

W synagogach, gdzie babiniec mieści się nad przedsionkiem, odzwierciedla to układ okien, dwukondygnacyjny od strony zachodniej, jednokondygnacyjny ze wszystkich pozostałych stron. Do babińca często prowadziły zewnętrzne schody i osłonięte ganki, nieraz o dekoracyjnych słupach i balustradach; narożne alkierze, wzorowane na dworskich, kryto oddzielnymi daszkami. Okna przeważnie miały półkoliste zamknięcie. Stosowano też okna zdwojone, nawiązujące formą do tablic dekalogu.

Do połowy XVIII w. większość synagog w krajach europejskich (może z wyjątkiem Amsterdamu) to budynki skromne, niewyróżniające się z otoczenia. Na tym tle liczba i skala, różnorodność form i bogactwo dekoracji synagog wzniesionych w I Rzeczypospolitej były wręcz fenomenalne.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Historia
Julia Boyd: Po wojnie nikt nie zapytał Niemców: „Co wyście sobie myśleli?”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama