Jest to rodzaj kwadratowej, sześcio- lub ośmiobocznej, bardzo rzadko okrągłej estrady lub podwyższenia. Od XIII – XIV w. Żydzi aszkenazyjscy umieszczali ją mniej więcej pośrodku swoich sal modlitwy. Wejście na nią prowadziło po kilku schodkach umieszczonych zwykle na osi północ – południe.
Wielkość bimy wyznacza stół, często z lekko nachylonym blatem (zwany z hebrajskiego szulchan), na którym mieści się rozłożony zwój Tory, a przy nim trzy – cztery osoby asystujące jej odczytywaniu. Na bimie musi być również miejsce, na którym siada osoba trzymająca zwój Tory przy jego rozbieraniu i ubieraniu. Do tej funkcji służyć może dwuosobowe tzw. krzesło Eliasza, używane przy obrzędzie obrzezania, ale może się tu znaleźć także zwykła ława.
W jednoprzestrzennych salach, czyli takich, gdzie nie ma żadnych podpór, bima jest dobrze widoczna ze wszystkich stron. Ma ozdobną balustradę oraz rzeczywiste lub tylko symboliczne przekrycie kamiennym, drewnianym lub metalowym baldachimem. W średniowiecznych salach dwunawowych bima miała postać ażurowej metalowej klatki; umieszczano ją pomiędzy filarami dzielącymi wnętrze wzdłuż osi podłużnej. W XIX-wiecznych salach z galeriami dla kobiet bima zwykle nie miała przekrycia.
[wyimek]W średniowiecznych salach dwunawowych bima miała postać ażurowej metalowej klatki; umieszczano ją pomiędzy filarami dzielącymi wnętrze wzdłuż osi podłużnej[/wyimek]
Co najmniej od drugiej połowy XVI w. w synagogach stosowano szczególne dwa rozwiązania przestrzenne, które pozwalały pogodzić liturgiczny wymóg umieszczenia bimy pośrodku sali z racjonalnymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi. Obydwa typy uważane są za specyficznie polskie; stąd rozpowszechniły się na południe (Czechy, Węgry). W pierwszym z nich pośrodku kwadratowej sali znajduje się potężny filar podtrzymujący sklepienie.
W dolnej części filar ten jest jak gdyby wydrążony, a obciążenie przejmują kolumny narożne. Bima stanowi tu tylko podium pomiędzy kolumnami połączonymi skromną balustradą. Rozwiązanie to stosowano w dwóch wariantach. Pierwszy z nich był zapewne wynikiem konstrukcyjnego połączenia symbolicznego baldachimu nad bimą z umieszczonym znacznie wyżej sklepieniem sali. Najstarsze przykłady tego rodzaju znamy z Lublina (1567 r.), Przemyśla (1595 r.), Nowogródka (1640 r.).
Drugi wariant wynika zapewne z interpretacji biblijnej Księgi Nechemiasza (8,4), w której mowa o drewnianej wieży. Zastosowano go w Łucku (1626 r.) oraz Słonimiu (1642 r.), gdzie ponad dolnymi kolumnami i sklepieniem/baldachimem nad bimą są jak gdyby dodatkowe kondygnacje z oknami, a dopiero wyżej cały filar wiąże się ze sklepieniem sali.
Drugie rozwiązanie konstrukcyjne, stosowane głównie przy wznoszeniu większych synagog, to układ zwany dziewięciopolowym; sklepienie podparte jest tu czterema oddzielnymi filarami na skrzyżowaniach linii podziału na pola. Układ ten występował także w dwóch zasadniczych odmianach.
W pierwszej wszystkie pola były jednakowej wielkości; w drugiej – pole środkowe było zmniejszone; w obydwu przypadkach sklepienia wszystkich pól były na tej samej wysokości, jak w kościołach zwanych halowymi. W pierwszej odmianie pomiędzy słupami pozostawało sporo wolnej przestrzeni, co pozwalało potraktować bimę jako ozdobny „mebel”.
[wyimek]Najbardziej zróżnicowane formy zewnętrzne miały bóżnice drewniane na Mazowszu oraz w centralnej Polsce, gdzie krzyżowały się wpływy ze wszystkich stron[/wyimek]
Właśnie to rozwiązanie po raz pierwszy zastosowano we Lwowie w synagodze zwanej Przedmiejską (1628 – 1630), niemal równocześnie w Wilnie (około 1630 r.), niewiele później w Żółkwi i Ostrogu (około 1640 r.), we Włodawie (około 1760 r.). Było ono popularne aż do początku XIX w. (Wyszogród 1810 r.). W drugiej odmianie efekt był nieco podobny jak w przypadku bimy we wnętrzu centralnej podpory (Rzeszów około 1680 r.).
Pierwotnie w synagogach miejsca do siedzenia były wyłącznie na ławach wzdłuż trzech ścian, a także nieraz na ławkach obiegających bimę. Poza tym niejeden z wiernych miał pojedynczy pulpit (zwany po żydowsku sztender), ze schowkiem na modlitewnik.