Reklama

A więc wojna…

Mobilizacja w Niemczech rozpoczęła się 1 sierpnia. Tego samego dnia armia Wilhelma II zajmuje Luksemburg, a nazajutrz żąda od króla Belgów zezwolenia na przemarsz wojsk.
Gen. John French, dowódca Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego

Gen. John French, dowódca Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego

Foto: Zbiory Autora, Archiwum „Mówią Wieki”

Reklama

Po odmowie 4 sierpnia Niemcy wkraczają do Belgii, a dzień później bombardują już forty Liege.

Po 11 dniach twierdza skapituluje. Gwałt na małej Belgii skutkuje jednak wejściem do wojny Brytyjczyków. Nie tyle w obronie Belgów, co własnej pozycji na morzu zagrożonej przez zbudowaną przez Tirpitza Hochseeflotte. Co ciekawe, w wydanych pośmiertnie (1932) pamiętnikach gen. Joffre, francuski wódz naczelny z 1914 roku, także przyznał się do studiów nad… zajęciem Belgii.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama