Reklama
Rozwiń
Reklama

Najpierw debata, potem świętowanie

Jeszcze przed obchodami rocznicy obalenia komunizmu szef rządu spotka się w telewizyjnej debacie ze stoczniowcami

Publikacja: 11.05.2009 04:16

– Planujemy, żeby debata premiera Donalda Tuska ze związkowcami odbyła się w Gdańsku w najbliższy piątek albo w następny poniedziałek – powiedział wczoraj w Krakowie rzecznik rządu Paweł Graś.

To rządowa odpowiedź na zarzuty związkowców. Twierdzili, że premier obawia się dyskusji o sytuacji polskich stoczni. Dlatego – według związkowców – w związku z zapowiadaną na 4 czerwca manifestacją w Gdańsku Tusk zadecydował o przeniesieniu części obchodów 20. rocznicy odzyskania wolności i upadku komunizmu do Krakowa.

Premier Tusk po spotkaniu z szefami europejskich państw na Wawelu i tak pojawi się w Gdańsku. Zadeklarował to krótko po ogłoszeniu decyzji prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Głowa państwa przyjęła bowiem zaproszenie związkowców do spotkania 4 czerwca pod pomnikiem Poległych Stoczniowców.

Nie milkną też komentarze dotyczące decyzji o przeniesieniu części uroczystości do Krakowa.

– To święto, które buduje nie tylko tożsamość, ale i pozytywną energię Polaków. Niestety premier swoją decyzją to święto zabił, wprowadzając dodatkowo niepotrzebny konflikt – mówił wczoraj w TVN24 Władysław Frasyniuk.

Reklama
Reklama

Krytykowani są również związkowcy. 

Według sondażu PBS, przeprowadzonego na zlecenie prezydenta Gdańska, ok. 80 proc. gdańszczan uznało, że „Solidarność” Stoczni Gdańsk nie powinna organizować demonstracji 4 czerwca.

– To czerwona kartka dla liderów związkowych – ocenił Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama