Reklama
Rozwiń
Reklama

Milusin niczym opoka

Sulejówek najsłynniejszemu ze swych mieszkańców

Publikacja: 01.07.2009 08:46

Herb Sulejówka ma tło błękitne, jak mundur Marszałka Józefa Piłsudskiego. Głowa orła przeniesiona zo

Herb Sulejówka ma tło błękitne, jak mundur Marszałka Józefa Piłsudskiego. Głowa orła przeniesiona została z pierwszego godła Niepodległej Polski z 1919 r., złote buławy są oznaczeniem stopnia Marszałka Polski.

Foto: Gazeta Lubuska/Fotorzepa

Red

Pierwszym po latach zapomnienia miejscem w Sulejówku publicznie upamiętniającym Marszałka była tablica odsłonięta w 1985 r. w nowym kościele parafialnym. W 1987 r. małżonkowie Aleksandra i Józef Piłsudscy pośmiertnie znaleźli się na pierwszej liście uhonorowanych tytułem Zasłużony dla Miasta Sulejówek.

Prawdziwy renesans Marszałka nastąpił w 1988 r., wyprzedzając ustrojowy przełom z 1989 r. Staraniem Towarzystwa Przyjaciół Sulejówka usypano Kopiec Współtwórców Niepodległej, kwartał z dworkiem i jego otoczeniem wpisany został do rejestru zabytków jako dobro kultury narodowej, trasa wjazdowa zaś otrzymała miano alei Marszałka Józefa Piłsudskiego. Ale szkoły odzyskały swojego patrona dopiero w latach 1991 – 1992.

Przez całe lata 90. trwały starania rodziny Piłsudskich o zwrot nieruchomości. 10 listopada 2000 r. miasto przekazało notarialnie Fundacji Rodziny Józefa Piłsudskiego dworek z najbliższym otoczeniem w formie darowizny celowej. W 2006 r. fundacja otrzymała resztę rodzinnych działek, a w 2007 r. wydzierżawiła teren przyległy, przed wojną należący do Fundacji Oficerskich Domów Wypoczynkowych. Dzięki temu w całym kwartale może obecnie realizować wielki projekt muzealny, którego elementami będą Milusin oraz nowy pawilon dydaktyczny.

Następnego dnia po zwróceniu dworku, 11 listopada 2000 r., Sulejówek przyjął herb symboliką związany z Józefem Piłsudskim. Już w 1998 r. świętem miasta stał się Dzień Marszałka obchodzony 13 czerwca na pamiątkę przekazania w 1923 r. przez wojsko ukochanemu wodzowi kluczy do dworku. Ostatnio Sulejówek szykuje się do wystawienia Marszałkowi pomnika z brązu. Postać na koniu lub na wysokim cokole została wykluczona, miało być skromnie i rodzinnie.

Założenia konkursu na projekt najlepiej zrealizował artysta rzeźbiarz Karol Badyna z ASP w Krakowie. Wspartemu na szabli Marszałkowi dodał jego córki Wandzię i Jagódkę, a całość zatytułował „Lekcja historii”. Starsza trzyma lalkę, młodsza zaś papierowy samolocik, co przepowiada jej wojenną służbę w RAF. Odsłonięcie pomnika zaplanowane zostało na 13 czerwca 2010 r. Dotrzymanie tego terminu zależy od społecznej ofiarności...

Reklama
Reklama

[i]Jacek Zalewski

Autor jest dziennikarzem, sekretarzem komitetu realizującego pomnik Marszałka[/i]

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama