Reklama

To nie lustracja wywołała noc teczek

4 czerwca to nie tylko data historycznych wyborów. 20 lat temu doszło do jednego z najostrzejszych przesileń w polskiej polityce
Jan Olszewski, Antoni Macierewicz, Andrzej Olechowski i Jerzy Eysymontt stracili stanowiska w nocy 4

Jan Olszewski, Antoni Macierewicz, Andrzej Olechowski i Jerzy Eysymontt stracili stanowiska w nocy 4 czerwca

Foto: Fotorzepa, Andrzej Iwańczuk And Andrzej Iwańczuk

Reklama

„Noc długich teczek" - tak niektórzy nazywają nocne wielogodzinne posiedzenie Sejmu I kadencji, gdy odwołany został rząd Jana Olszewskiego. W powszechnej pamięci pozostało, że poszło o listę tajnych współpracowników bezpieki przygotowaną przez ówczesnego szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Antoniego Macierewicza. W istocie spór dotyczył nie tylko lustracji, choć obie strony  - z różnych powodów  - położyły na to akcent. Polityczna bitwa z 4 czerwca 1992 r. miała wielkie skutki dla całej polskiej polityki na następne kilkanaście lat.

- Uważam, że naród polski powinien mieć poczucie, iż wśród tych, którzy nim rządzą, nie ma ludzi pomagających UB i SB utrzymywać Polaków w zniewoleniu  - mówił w wieczornym przemówieniu telewizyjnym Jan Olszewski. W tym czasie w Sejmie trwała debata nad odwołaniem jego rządu, a on sam już wiedział, że większość zagłosuje przeciw niemu.

Kilkanaście godzin wcześniej najwyżsi urzędnicy państwowi, także władze klubów parlamentarnych, otrzymali od ministra spraw wewnętrznych kopertę z listą 64 nazwisk. Antoni Macierewicz zrealizował w ten sposób uchwałę Sejmu sprzed kilku dni, która zobowiązywała go do zlustrowania ludzi pełniących najwyższe godności w państwie. Na liście znalazł się pod kryptonimem Bolek także prezydent Lech Wałęsa.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama