Reklama

Syn ostatniego dowódcy UPA: Polska takim samym wrogiem jak Rosja

Rosja była dla nas tak samo wroga jak i Polska - stwierdził syn ostatniego dowódcy UPA Jurij Szuchewycz, deputowany do ukraińskiego parlamentu.

Aktualizacja: 25.10.2016 06:57 Publikacja: 24.10.2016 21:17

Jurij Szuchewycz (zdjęcie pochodzi z portalu Kresy.pl)

Jurij Szuchewycz (zdjęcie pochodzi z portalu Kresy.pl)

Foto: Kresy.pl

Szuchewycz, podobnie jak jego ojciec, otrzymał tytuł Bohatera Ukrainy. O stosunkach polsko-ukraińskich mówił w programie "Ostatnia barykada" - informuje RMF FM.

Jurij Szuchewycz za czasów Związku Radzieckiego był więziony przez wiele lat w łagrach. Jak mówi, nie miało dla niego znaczenia, skąd pochodzi wróg Ukrainy - ze wschodu czy z zachodu.

- Myślę, że Rosja była dla nas tak samo wroga jak i Polska - mówił w programie.

Syn ostatniego dowódcy UPA tłumaczy, że jego nacjonalizm powstał dzięki nastawieniu rodziców podczas ich pobytu na emigracji w Krakowie. Jak opisuje portal Kresy.pl, w domu Szuchewyczów bywał wówczas m.in. Stepan Bandera.

- Wszystkie te rozmowy, atmosfera, wszystko to musiało pozostać - powiedział Szuchewycz.

Reklama
Reklama

Ojciec Jurija Szuchewycza, Roman, służył w niemieckich formacjach takich jak batalion Nachtigall, oskarżony o udział w wymordowaniu Żydów we Lwowie w 1941 roku. Roman Szuchewycz wiedział o ludobójstwie Polaków na Wołyniu i je akceptował. Został zastrzelony w marcu 1950 roku przez siły bezpieczeństwa ZSRR.

Jak podaje RMF FM, 20 października, gdy parlament Ukrainy przyjął wspólną z Polską deklarację ws. II wojny światowej, uznającą za sprawców Rosję i Niemców, Szuchewycz stwierdził, że "w ten sposób Ukraina oddaje Lwów Polakom".

Wiecie co przegłosowaliście? Podobno z powodu paktu Ribbentrop-Mołotow utraciliśmy niepodległość? Zmieniła się jedynie okupacja z polskiej na radziecką - mówił wówczas Szuchewycz.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama