Reklama

Tysiące ton broni chemicznej w Bałtyku

W wodach Bałtyku jest około 40 tys. ton broni chemicznej zatopionej przez aliantów.

Publikacja: 03.12.2016 08:10

Tysiące ton broni chemicznej w Bałtyku

Foto: mw.mil.pl

– Znamy tylko rejony, ponieważ nawigacja była mało precyzyjna w tamtym czasie. To rejon bornholmski, Głębia Gotlandzka, Mały Bełt czy Głębia Gdańska - mówił w audycji Czas Na Naukę w PR prof. Jacek Bełdowski z Instytutu Oceanologii PAN.

Instytut Oceanologii PAN jest zaangażowany w 3-letni europejski projekt „DAIMON”. Celem przedsięwzięcia jest namierzenie składowisk niemieckiej broni chemicznej i amunicji, które po II wojnie światowej zostały intencjonalnie zatopione przez aliantów w wodach Bałtyku.

Warto przypomnieć, że w marcu przez dwa tygodnie gdańscy naukowcy w okolicach wyspy Bornholm i Głębi Gdańskiej badali zatopioną amunicję i broń chemiczną, którą w czasie II wojny światowej zatopiono na dnie Bałtyku. Oprócz próbek materiałów, znaleziono też torpedę pochodzącą z II wojny światowej.

Bełdowski wyjaśniał, że jego zespół nie będzie pracował nad wydobyciem broni, ponieważ to proces długotrwały i kosztowny. Zamierza natomiast skategoryzować zagrożenie dla środowiska morskiego.

Międzynarodowa Organizacja Morska oraz ONZ-owska Agenda ds. Mórz i Oceanów, określiła Morze Bałtyckie jako jedno z najbardziej zagrożonych środowiskowo akwenów morskich na świecie.

Reklama
Reklama

W ostatnich latach udało się wypracować zainteresowanie po stronie Unii. W ramach Strategii UE dla regionu Morza Bałtyckiego stworzony został właśnie program badawczy na kwotę 4,5 mln euro, który ma na celu stworzenie mapy miejsc zatopienia broni chemiczna, a które w poprzednich badaniach zostały pominięte bądź przeoczone.

Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Historia
Julia Boyd: Po wojnie nikt nie zapytał Niemców: „Co wyście sobie myśleli?”
Historia
W Kijowie upamiętniono Jerzego Giedroycia
Historia
Pamiątki Pierwszego Narodu wracają do Kanady. Papież Leon XIV zakończył podróż Franciszka
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama