Reklama

Teren byłego obozu zagłady w Sobiborze zostanie zmieniony

Teren byłego obozu zagłady w Sobiborze zostanie poważnie zmieniony. Miejsce masowych grobów zostało oznaczone, nikt już na nie nie wejdzie.

Aktualizacja: 17.05.2017 22:19 Publikacja: 17.05.2017 20:36

Pamiątkowe tablice przed wejściem na teren obozu w Sobiborze

Pamiątkowe tablice przed wejściem na teren obozu w Sobiborze

Foto: Fotorzepa, Przemek Wierzchowski

Muzeum na Majdanku ogłosiło właśnie przetarg na budowę obiektu muzealnego i gospodarczego na terenie byłego niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze koło Włodawy.

– Plany zakładają, że obiekt zostanie oddany w stanie surowym zamkniętym jeszcze w tym roku – mówi nam Agnieszka Kowalczyk-Nowak, rzeczniczka Muzeum na Majdanku. Wartość tej inwestycji to ok. 1,2 mln zł. Być może w przyszłym roku zostanie ustalona koncepcja wystawy stałej.

– W Sobiborze powstanie nowe upamiętnienie. Chcemy uchronić to miejsce przed dewastacją, ale także stworzyć miejsce pamięci o ofiarach, które będzie dostępne dla odwiedzających – dodaje Dariusz Pawłoś, przewodniczący zarządu Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, które koordynuje prace związane z nową aranżacją tego miejsca.

Zgodnie z rozstrzygniętym cztery lata temu konkursem architektonicznym głównym elementem projektu będzie betonowa ściana, która wyznaczy historyczną drogę do komór gazowych i otoczy polanę masowych grobów.

– Miejsce masowych grobów zostało ustalone w trakcie badań archeologicznych. W tym miejscu trwają już prace, miejsce to zostało wyłożone geowłókniną, na którą zostaną wysypane białe kamyczki. Będą one rozsypywane ręcznie, ponieważ w tym miejscu znajdują się prochy i szczątki zamordowanych – opisuje Dariusz Pawłoś.

Reklama
Reklama

Teren ten obejmuje obszar ok. 1,5 hektara (archeolodzy odkryli tam 20 dołów śmierci z prochami i ludzkimi kośćmi). Z badań prowadzonych przez historyków z lubelskiego muzeum na Majdanku wynika, że w Sobiborze Niemcy zamordowali ok. 171 tys. Żydów (z Holandii, Belgii, Francji, ZSRR, Austrii, Czech, Słowacji, Niemiec i Polski), ale niektórzy naukowcy liczbę ofiar szacują nawet na 300 tys.

W czasie prac archeologicznych naukowcy znaleźli też fundamenty budynku – o długości 22 m i szerokości 10,8 m, w którym znajdowały się komory gazowe, a także prawdopodobnie budynek fryzjerowni. Natrafili również na wiele rzeczy osobistych ofiar, na tej podstawie niektóre z nich zostały zidentyfikowane.

Na terenie byłego obozu zostanie wytyczona nowa ścieżka dla zwiedzających, będzie ona prowadziła w pobliżu muru wzdłuż Himmelfahrtstrasse, czyli Drogi Wniebowstąpienia. Nowy budynek będzie stanowił część upamiętnienia. Jego fasada zostanie pokryta imitującymi drewno, betonowymi panelami. Muzeum zostanie zlokalizowane pomiędzy początkiem drogi do komór gazowych a łąką, na której znajdowała się część obozu, w której wybuchło powstanie.

Zmiana wyglądu miejsca zagłady konsultowana jest z tzw. komitetem sterującym, w skład którego wchodzą państwa, z których pochodziły niektóre ofiary: Holandii, Słowacji, Polski i Izraela. Dofinansowują one prace na terenie Sobiboru. W projekcie tym nie uczestniczą Niemcy.

Obóz zagłady Sobibór założyli Niemcy w 1942 roku nieopodal małej stacji kolejowej pod Włodawą na Lubelszczyźnie. Obejmował on obszar 53 hektarów. Muzeum zajmuje teraz połowę tego obszaru, ale cały teren jest chroniony. Przez lata o obozie niewiele było wiadomo, bo w 1943 r. Niemcy zatarli ślady zbrodniczej działalności. Był to skutek powstania zakończonego ucieczką około 300 więźniów, m.in. żołnierzy Armii Czerwonej o żydowskich korzeniach. Kilkudziesięciu z nich udało się przeżyć wojnę.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama