4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Intensywne globalne ocieplenie jest faktem, nikt pozostający przy zdrowych zmysłach już tego nie neguje, choć jeszcze do niedawna taka negacja była częsta. Wachlarz konsekwencji wynikających z tego zjawiska jest bardzo szeroki. Niestety, obejmuje także ochronę zabytków.
Już w lipcu 2018 r. „Rzeczpospolita” informowała: „Archeolodzy biją na alarm – chodzi o ratowanie tysięcy stanowisk w rejonie podbiegunowym. Znikają one błyskawicznie, ponieważ ocieplenie wokół bieguna północnego następuje dwa razy szybciej niż w pozostałych rejonach naszej planety”. Czy od tamtej pory coś się w tej sprawie zmieniło? Owszem, naukowcy zmodyfikowali ocenę tempa wzrostu ocieplenia w Arktyce: z „dwóch razy” zrobił się „jeden raz”, lecz istota problemu nie uległa zmianie. Żeby nie być gołosłownym, podaję przykład: u wybrzeży północnej Alaski, gdzie stykają się Morze Czukockie, Beringa i Ocean Arktyczny, woda pochłonęła tereny zamieszkiwane przez autochtonów od czterech tysiącleci. A jest to miejsce kluczowe dla poznania procesu zasiedlania Arktyki Kanadyjskiej i Grenlandii.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Odnaleziona w południowej Hiszpanii kość stopy słonia może stanowić pierwszy materialny dowód na wykorzystanie s...
Ten ustalony na kongresie wiedeńskim trwał przez cały XIX w. Nie na darmo nazwano go „długim stuleciem”. Porząde...
Urodziła się w 1906 r. w amerykańskim St. Louis. Ale światową karierę zrobiła jako... francuska tancerka, aktork...
To historia bliższa nam, niż mogłoby się wydawać. 14 lutego 44 r. przed Chrystusem senat Republiki Rzymskiej obw...