Reklama

Kazimierz Leski „Bradl” wielokrotnie oszukał śmierć. Żył na krawędzi

Wchodził do sztabów III Rzeszy w generalskim mundurze, nocował w najlepszych hotelach Berlina i Paryża, podróżował pociągami z napisem „Nur für Deutsche”. Niemcy nigdy go nie złapali.
Stoją od lewej: płk Pluciński, NN, inż. Michał Gonczaruk, kpt. Stefan Witkowski. Warszawa, 16 maja 1

Stoją od lewej: płk Pluciński, NN, inż. Michał Gonczaruk, kpt. Stefan Witkowski. Warszawa, 16 maja 1931 r. W czasie wojny Witkowski został przywódcą konspiracyjnej organizacji „Muszkieterowie”

Foto: NAC

Jesienią 1945 r. zatrzymali go funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa. Zarzuty brzmiały poważnie: przynależność do nielegalnych organizacji, działalność wywiadowcza przeciw „władzy ludowej”, rozpracowywanie struktur komunistycznych i sowieckiej partyzantki. W istocie chodziło o jedno: złamać i upodlić człowieka, którego nowy system nie potrafił zaakceptować.

Śledztwo było brutalne. Wielogodzinne przesłuchania, bez przerw, z użyciem przemocy fizycznej i psychicznej. W lutym 1947 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go na 12 lat więzienia. Później karę zmniejszono do sześciu lat, ale gehenny to nie zakończyło. W 1952 r., gdy pierwszy wyrok formalnie dobiegał końca, usłyszał kolejny: 10 lat więzienia za „współpracę z okupantem niemieckim”. Absurdalny zarzut wobec człowieka, który przez całą wojnę walczył z III Rzeszą.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji "Rzeczpospolitej".

Oprócz rzetelnego i obiektywnego źródła najważniejszych informacji z Polski zyskujesz roczny dostęp do The New York Times w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama