Reklama

Dr Marcin Wroński: II RP była innym krajem, niż nam się wydaje. Szczególnie w obszarze gospodarczym

Gdyby wcześniej nastąpiła korekta polityki prowadzonej w kryzysie, Polska rosłaby nie o 2,5, a o 3,5 proc. Jedynym okresem w dziejach Polski, który pod względem tempa wzrostu gospodarczego może konkurować z dwudziestoleciem, to okres po 1989 r. – mówi dr Marcin Wroński, ekonomista i historyk gospodarczy.
W ostatnich latach II RP inwestycje warte 15 proc. PKB przyniosły silne efekty mnożnikowe. Na zdjęci

W ostatnich latach II RP inwestycje warte 15 proc. PKB przyniosły silne efekty mnożnikowe. Na zdjęciu przedstawiciele polskich władz, w tym prezydent RP Ignacy Mościcki, podczas Obchodów Święta Morza w Gdyni w 1932 r.

Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Zainteresowanie problemem nierówności społecznych w III Rzeczypospolitej zaprowadziło pana do Polski międzywojennej?  

Zajmuję się problemem nierówności ekonomicznych w Polsce na przestrzeni ostatnich 200 lat. Aby zaś ustalić część miar nierówności, np. udział jednego procenta najlepiej zarabiających w dochodzie narodowym, musiałem wiedzieć, ile on wynosi. Dla II Rzeczypospolitej nie powstała żadna rekonstrukcja oparta o współczesne metody. Przystępując do badań, zakładałem, że nie otrzymam więcej niż jeden procent wzrostu.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama