Reklama

23 lata bez relacji dyplomatycznych z Izraelem

28 lat temu, 27 lutego 1990 roku, Polska przywróciła relacje dyplomatyczne z Izraelem, co było jednym z przejawów zmiany orientacji polskiej polityki zagranicznej po częściowo wolnych wyborach z czerwca 1989 roku i powstaniu pierwszego niekomunistycznego rządu po II wojnie światowej.

Aktualizacja: 27.02.2018 06:06 Publikacja: 27.02.2018 05:32

Polska zerwała relacje dyplomatyczne z Izraelem w czasie wojny sześciodniowej

Polska zerwała relacje dyplomatyczne z Izraelem w czasie wojny sześciodniowej

Foto: Wikimedia Commons

Po II wojnie światowej Polska na forum ONZ poparła koncepcję podziału terytorium Palestyny na część arabską i żydowską, co stało się podstawą do utworzenia w części żydowskiej terytorium mandatowego niepodległego państwa Izrael.

Państwo takie proklamowało niepodległość 14 maja 1948 roku o godzinie 16 lokalnego czasu. Już 11 minut później kraj ten został uznany przez USA, a jednym z pierwszych państw uznających nowe państwo był... Iran (rządzony wówczas przez prozachodnich szachów). Polska - wraz z ZSRR - uznała państwo Izrael 17 maja 1948 roku. Izrael prowadził już wtedy wojnę z koalicją państw arabskich zakończoną klęską tych ostatnich. Dzięki zwycięstwu Izrael zajął aż 78 proc. terytorium tzw. Mandatu Palestyny, przez co upadła idea powstania dwóch niepodległych państw - Izraela i Palestyny. Rozpoczęty wówczas konflikt o status arabskiej Palestyny trwa do dziś.

Czytaj także: Czy Polacy zrobili wystarczająco dużo dla Żydów?

Izrael, który stał się najważniejszym sojusznikiem USA w regionie Bliskiego Wschodu, siłą rzeczy znalazł się w przeciwnym obozie niż należąca do bloku państw socjalistycznych Polska. Kiedy w czerwcu 1967 roku wybuchła wojna między Izraelem a koalicją państw arabskich, która doprowadziła do zajęcia przez Izrael Półwyspu Synaj i Wzgórz Golan i znacznego wzmocnienia strategicznej pozycji Izraela w regionie, Polska, idąc w ślady ZSRR, zerwała relacje dyplomatyczne z Tel Awiwem.

Wkrótce w Polsce doszło do antysemickiej nagonki - której kulminacją były wydarzenia z marca 1968 roku i czystki w PZPR oraz innych państwowych instytucjach, z których usuwano osoby pochodzenia żydowskiego. W efekcie Polskę opuściła wówczas większość Żydów, którzy przetrwali II wojnę światową.

Reklama
Reklama

Już w latach 80-tych Polska podjęła jednak próbę powrotu do relacji dyplomatycznych z Izraelem - w tamtym czasie w obu krajach powstały tzw. przedstawicielstwa interesów - substytut placówek dyplomatycznych. Do wznowienia relacji dyplomatycznych doszło 27 lutego 1990 roku za czasów rządu Tadeusza Mazowieckiego.

- Nasze państwa łączy więź całkowicie niepowtarzalna. Polska ziemia przez tysiąc lat była ojczyzną narodu żydowskiego, która dawała możliwość rozwijania swojej kultury, religijności, myśli politycznej i gospodarczej - mówiła w 25. rocznicę tego wydarzenia w 2015 roku ówczesna premier Ewa Kopacz.

W ostatnim czasie, w związku z kryzysem w relacjach między Polską a Izraelem spowodowanym nowelizacją ustawy o IPN, w Izraelu pojawiły się głosy o tym, by odwołać izraelską ambasador w Polsce, Annę Azari. Rząd izraelski nie podjął jednak żadnych kroków w tym kierunku.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama