Reklama

Blitzkrieg

Publikacja: 13.03.2009 10:57

Blitzkrieg

Foto: Rzeczpospolita, Norbert Suchorzewski

[srodtytul]Doktryna[/srodtytul]

Niemiecka doktryna Blitzkriegu – wojny błyskawicznej, była odpowiedzią na ograniczone możliwości surowcowe i przemysłowe hitlerowskiej Rzeszy. W latach 20. i 30. XX w. w berlińskich sztabach zdawano sobie sprawę, że Niemcy nie są gotowe do prowadzenia długiej i wyczerpującej wojny. Podczas gdy w Wielkiej Brytanii i Francji, pomnych hekatomby pierwszej wojny światowej, skupiono się na rozwoju systemów obronnych, w Niemczech skoncentrowano się na rozwoju modeli działań ofensywnych. Szansę na wygranie przyszłego konfliktu miało dać szybkie i miażdżące zwycięstwo nad przeciwnikiem. Heinz Guderian, jeden z twórców doktryny blitzkriegu, podkreślał, że pokonanie wroga nie powinno polegać na długim niszczeniu jego wojsk, lecz na szybkiej dezorganizacji jego systemu walki. Zadanie to mogła wykonać tylko nowo- czesna, zmechanizowana i mobilna armia. Dlatego najważniejszymi narzędziami blitzkriegu były czołgi i samoloty, a towarzyszące czołgom piechota, saperzy i artyleria miały się przemieszczać w transporterach opancerzonych i ciężarówkach.

[srodtytul]Taktyka[/srodtytul]

Niemiecka taktyka wojny błyskawicznej zakładała skoncentrowane uderzenie wszystkich rodzajów broni: czołgów, artylerii i lotnictwa, na wąskich wybranych odcinkach frontu w celu dokonania wyłomu w liniach obronnych nieprzyjaciela.

Następnie w luki wprowadzano oddziały pancerne i zmotoryzowane. Ich celem było osiągnięcie przestrzeni operacyjnej na tyłach wroga, przecięcie jego linii komunikacyjnych, wprowadzenie chaosu i uniemożliwienie mu ponownej organizacji obrony. Błyskawicznie przemieszczające się czołgi i transportery opancerzone miały omijać napotkane punkty oporu i przeć ku wyznaczonym celom, atakując przy okazji nieprzyjacielskie punkty dowodzenia i zaopatrzenia. W tym czasie postępujące za siłami pancernymi jednostki piechoty i artylerii miały poszerzyć i zabezpieczać wyłom we froncie oraz likwidować odcięte od własnych tyłów wrogie stanowiska.

Reklama
Reklama

Zadaniem lotnictwa – oprócz zapewnienia wsparcia czołgom i piechocie – było uzyskanie panowania w powietrzu, a potem izolowanie pola walki i atakowanie odwodów przeciwnika tak, aby nie były zdolne do przeciwuderzenia.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Historia
Julia Boyd: Po wojnie nikt nie zapytał Niemców: „Co wyście sobie myśleli?”
Historia
W Kijowie upamiętniono Jerzego Giedroycia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama