Reklama
Rozwiń
Reklama

To towarzysze broni Napoleona

W pobliżu poligonu wojskowego w Żaganiu naukowcy odkryli 35 zbiorowych mogił, znaleźli szczątki 123 żołnierzy armii napoleońskiej oraz czterech kobiet. Zmarli na nieznaną chorobę.

Aktualizacja: 19.12.2015 06:16 Publikacja: 17.12.2015 20:02

To towarzysze broni Napoleona

Foto: Fotorzepa, Boguslaw Florian Skok

– Prace ekshumacyjne związane były z potrzebą potwierdzenia istnienia szczątków żołnierzy francuskich zmarłych w latach 1806–1814. Z lokalnych doniesień wynikało, że w pobliżu poligonu wojskowego mogą znajdować się szczątki 40 żołnierzy – mówi nam Adam Siwek, naczelnik wydziału krajowego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

Mogiła znajdowała się w lesie. W czasie ostatniej wojny otaczały ją baraki dwóch obozów jenieckich zorganizowanych w Żaganiu (województwo lubuskie) przez Niemców. W czasie prac ekshumacyjnych naukowcy odkryli szczątki 123 żołnierzy oraz czterech kobiet, prawdopodobnie z obsługi lazaretu, zmarłych w okresie wojen napoleońskich.

– Po analizie antropologicznej szczątki złożone zostały w drewnianych trumienkach i pochowane w tym samym miejscu. W przyszłości miejsce to zostanie upamiętnione – dodaje naczelnik Siwek.

Skąd w Żaganiu znaleźli się żołnierze armii napoleońskiej? – Wracali spod Moskwy w 1813 roku – tłumaczy Marek Łazarz, dyrektor Muzeum Obozów Jenieckich w Żaganiu.

Z artykułu opublikowanego w 2004 r. w „Zeszytach żagańskich" przez Zbigniewa Popiela i Mariana Świątka wynika, że w mieście tym przebywał w charakterze intendenta armii oficer nazywający się Henri Marie Beyle, wybitny pisarz znany lepiej jako Stendhal (m.in. autor „Czerwonego i czarnego", „Pustelni parmeńskiej").

Reklama
Reklama

„W Żaganiu Beyle zachorował 6 lipca 1813 r. na zakaźną chorobę, panującą wówczas w mieście i okolicy, przywleczoną tu zapewne przez wojsko. Nie ustalono, co to była za choroba. Umierający na nią byli najczęściej klasyfikowani jako zmarli na zapalenie mózgu. Chorzy popadali w wysoką gorączkę, majaczyli, nie odzyskiwali przez długi okres przytomności. Część literatury nazywa tę chorobę gorączką nerwową" – opisywali badacze dziejów miasta.

Właśnie tych zmarłych pochowano w lesie. Na mogile ustawiony został zaś polny kamień. W 1908 r. ówczesny zarządca Księstwa Żagańskiego Bonifacy hrabia von Hatzfeldt-Trachenberg uporządkował mogiłę i wzniósł na niej obelisk z kamieni polnych zwieńczony krzyżem.

– Pomnik ten rozebrano w latach 80. XX wieku – dodaje Adam Siwek. Powodem była organizacja w tym miejscu spartakiady dla młodzieży w sportach obronnych. Znaleziono wtedy akt erekcyjny. Wynikało z niego, że krzyż wzniósł wnuk francuskiego marszałka Bonifacego hrabiego de Castellane, adiutanta cesarza Napoleona.

W tym roku archeolodzy znaleźli też szczątki dziewięciu żołnierzy napoleońskich w miejscowości Pszczew (Lubuskie). – W przyszłym roku planujemy prace poszukiwawcze żołnierzy francuskich w Krępkach na Pomorzu – dodaje Adam Siwek.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama