Tajemnice lotniska w Chojnie. IPN zbada zbrodnie na więźniarkach

Prokurator zbada okolice dawnego lotniska niemieckiego, potem sowieckiego w Chojnie na Pomorzu Zachodnim. W czasie wojny przebywały tam kobiety deportowane z Warszawy po powstaniu.

Publikacja: 19.03.2024 03:00

Panorama miasta Chojny w zachodniopomorskim.

Panorama miasta Chojny w zachodniopomorskim.

Foto: Wikipedia

Śledztwo prowadzi pion śledczy IPN w Szczecinie. Dotyczy ono zbrodni dokonanych przez Niemców w latach 1944–1945 na więźniarkach niemieckiego obozu koncentracyjnego Ravensbrück, osadzonych w podobozie w Chojnie (niem. Königsberg in der Neumark).

Został on utworzony w połowie 1944 roku, na bazie baraków obozu letniego dla Hitlerjugend.  Obóz został utworzony, by wykorzystać niewolniczą siłę roboczą więźniów przy utrzymaniu i rozbudowie tamtejszego lotniska wojskowego – tłumaczy nam prokurator Robert Janicki, rzecznik pionu śledczego IPN.

Czytaj więcej

Niemcy zwrócą pamiątki po trzech siostrach, więźniarkach obozu koncentracyjnego Ravensbruck

Warszawianki po powstaniu uwięzione w obozie w Chojnie

Jesienią 1944 roku osadzono w nim kilkaset Polek, zatrzymanych przez Niemców w Warszawie po upadku powstania warszawskiego.  Do lutego 1945 roku wykonywały one prace fizyczne przy rozbudowie i budowie pasów startowych tamtejszego lotniska Luftwaffe oraz przy utrzymaniu infrastruktury tego obiektu wojskowego – dodaje prokurator Janicki.

Zimą więźniarki karczowały las przylegający do lotniska, ubijały własnymi stopami podłoże, wykonywały też prace budowlane. Nie zapewniono im odpowiedniego wyżywienia oraz ciepłej odzieży, a baraki nie były ogrzewane. Dlatego w obozie dochodziło do zgonów, ale też zabójstw dokonywanych przez załogę. Szacuje się, że przez to miejsce przewinęło się do 2 tys. kobiet, głównie Polek i Francuzek.

Próba podpalenia obozu w Chojnie

31 stycznia 1945 roku załoga obozu uciekła przed zbliżającą się Armią Czerwoną. Ale po dwóch dniach przybył tam pododdział SS i zarządził pieszą ewakuację do KL Ravensbrück. 

Czytaj więcej

Odnaleziono szczątki polskich więźniarek z obozu w Ravensbruck

Nim kolumna wyruszyła, dokonano zabójstw kilku kobiet i podpalono zabudowania obozowe, w tym izbę chorych, w której znajdowało się ponad 100 chorych. Panujące wówczas warunki atmosferyczne spowodowały, że ogień nie zajął w całości baraku z chorymi, co sprawiło, że umieszczone w nim kobiety przeżyły i dotrwały do 6 lutego 1945, gdy Chojna została zajęta przez wojska radzieckie – dodaje Robert Janicki. Pozostałe więźniarki zmuszono do marszu do KL Ravensbrück.

Baza lotnictwa sowieckiego w Chojnie

Po wojnie lotnisko w Chojnie zajęły wojska sowieckie, które do 1992 roku utrzymywały tam dużą bazę lotniczą. Właśnie z tego powodu nie zachowały się ślady związane z funkcjonowaniem obozu w Chojnie. Prokurator w Szczecinie ma jednak zdjęcia lotnicze tego terenu wykonane przez lotnictwo alianckie w 1944 roku oraz niemieckie w 1945 roku, a także zrobione w 1948 roku przez samoloty wywiadowcze państw zachodnich. Powołany został biegły z zakresu geodezji i kartografii, aby zlokalizował teren, gdzie znajdował się obóz. Śledczy chce odnaleźć miejsca skrytych pochówków ofiar.

Na razie w archiwach niemieckich uzyskano dokumenty pozwalające na ustalenie danych zaledwie kilku osadzonych w Chojnie, dlatego prokurator zwraca się z apelem do osób, które dysponują wiedzą o funkcjonowaniu obozu w Chojnie, aby zgłaszały się do pionu śledczego IPN w Szczecinie.

Edukacja
Wystawa „KL Plaszow. Miejsce po, miejsce bez”. Czego dowiemy się o historii obozu?
Kraj
Tajemnice miejsca kaźni Polaków w Alzacji
Historia Polski
Tajemnice obozu śmierci w Treblince
Historia
Śledczy bada zbrodnię wojenną Wehrmachtu w Łaskarzewie
Historia
Niemcy oddają depozyty więźniów zatrzymanych w czasie powstania warszawskiego