Reklama

Dudek: Dokumenty przekazane przez wdowę po Kiszczaku wyglądają na autentyczne

Profesor Antoni Dudek ocenił autentyczność dokumentów, jakie przedstawiła IPN-owi wdowa po Czesławie Kiszczaku. Jego zdaniem zachowane notatki mają cechy wiarygodności.

Aktualizacja: 17.02.2016 06:19 Publikacja: 17.02.2016 06:04

Czesław Kiszczak z żoną Marią

Czesław Kiszczak z żoną Marią

Foto: Fotorzepa/Radek Pasterski

Wdowa po szefie MSW w PRL gen. Czesławie Kiszczaku zaoferowała IPN sprzedaż dokumentów, które powinny być w archiwum Instytutu, prokurator podjął czynności zmierzające do ich zabezpieczenia - poinformował we wtorek prezes IPN Łukasz Kamiński.

 

 

Zdaniem profesora Antoniego Dudka przechowywane w domu Kiszczaków dokumenty znajdowały się tam nielegalnie. - Może brakuje jej środków do życia i postanowiła je sprzedać IPN, wykazując się przy tym skrajną niewiedzą przepisów, które mówią, że posiadanie takich dokumentów prywatnie jest przestępstwem - powiedział Dudek w rozmowie z RMF FM.

Po krótkiej analizie przekazanych materiałów można przypuszczać, że są one autentyczne. - Typowa notatka jakich jest mnóstwo zbiorach IPN, dotyczących innych współpracowników - tłumaczy profesor.

Reklama
Reklama

- Wszystkie dokumenty dotyczące TW Bolka będące w posiadaniu IPN pochodzą z 1971-1972 roku, starszych nie ma, jest tylko informacja o wyrejestrowaniu TW Bolka z 1976 roku - dodaje Dudek.

Przekazanie dokumentów skomentował na swoim mikroblogu Lech Wałęsa. "Mali ludzie. Zwycięzcy się nie sądzi" - napisał były prezydent. 

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Historia
Julia Boyd: Po wojnie nikt nie zapytał Niemców: „Co wyście sobie myśleli?”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama