Reklama

Dudek: Dokumenty przekazane przez wdowę po Kiszczaku wyglądają na autentyczne

Profesor Antoni Dudek ocenił autentyczność dokumentów, jakie przedstawiła IPN-owi wdowa po Czesławie Kiszczaku. Jego zdaniem zachowane notatki mają cechy wiarygodności.
Czesław Kiszczak z żoną Marią

Czesław Kiszczak z żoną Marią

Foto: Fotorzepa/Radek Pasterski

Wdowa po szefie MSW w PRL gen. Czesławie Kiszczaku zaoferowała IPN sprzedaż dokumentów, które powinny być w archiwum Instytutu, prokurator podjął czynności zmierzające do ich zabezpieczenia - poinformował we wtorek prezes IPN Łukasz Kamiński.

 

 

Zdaniem profesora Antoniego Dudka przechowywane w domu Kiszczaków dokumenty znajdowały się tam nielegalnie. - Może brakuje jej środków do życia i postanowiła je sprzedać IPN, wykazując się przy tym skrajną niewiedzą przepisów, które mówią, że posiadanie takich dokumentów prywatnie jest przestępstwem - powiedział Dudek w rozmowie z RMF FM.

Po krótkiej analizie przekazanych materiałów można przypuszczać, że są one autentyczne. - Typowa notatka jakich jest mnóstwo zbiorach IPN, dotyczących innych współpracowników - tłumaczy profesor.

Reklama
Reklama

- Wszystkie dokumenty dotyczące TW Bolka będące w posiadaniu IPN pochodzą z 1971-1972 roku, starszych nie ma, jest tylko informacja o wyrejestrowaniu TW Bolka z 1976 roku - dodaje Dudek.

Przekazanie dokumentów skomentował na swoim mikroblogu Lech Wałęsa. "Mali ludzie. Zwycięzcy się nie sądzi" - napisał były prezydent. 

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama