W tym roku, dokładnie 29 lipca, przypada 15 rocznica jego śmierci. Jednak już dziś sympatycy komunistycznego przywódcy spotkają się przy jego grobie na cmentarzu przy ulicy Zuzanny w Sosnowcu.

O godz. 11.45 uczestnicy przejdą od bramy cmentarnej do groby małżeństwa Gierków, tam w samo południe odbędzie się spotkanie wspomnieniowe, a asystę honorową przy grobie będzie trzymać Stowarzyszenie Tradycji LWP.

Będą też wystąpienia sympatyków Edwarda Gierka z Ruchu Odrodzenia Gospodarczego i Społecznego Ogólnopolskiego Stowarzyszenia im. E. Gierka z różnych regionów kraju.

Na koniec uczestnicy złożą kwiaty na grobie i zapalą znicze. Dalsze uroczystości wspomnieniowe odbędą się po południu w Parku Zielona w Dąbrowie Górniczej, gdzie odbędzie się m.in. prezentacja książki prof. Adama Gierka „Stan Racji".

Edward Gierek był działaczem komunistycznym, politykiem. W latach 1970-1980 był I sekretarzem KC PZPR. Te czasy nazywane są „epoką Gierka".

W tym czasie nastąpił najpierw rozwój gospodarczy m.in. dzięki zaciąganym na Zachodzie kredytom, a później doszło do ogromnego kryzysu, który doprowadził do upadku jego rządów, a dalszej perspektywie do upadku systemu socjalistycznego w Polsce.

W czasie stanu wojennego na polecenie generała Wojciecha Jaruzelskiego został zatrzymany przez milicjantów w swoim domu w Ustroniu. Był internowany w ośrodku w Głębokim koło Koszalina.

Lata osiemdziesiąte spędził w gronie rodzinnym. Pogarszał się także jego stan zdrowia, ujawniła się nabyta podczas pracy w kopalni pylica. Odebrano mu polską emeryturę, do końca życia pobierał rentę z Francji i emeryturę z Belgii. Ostatnie lata życia spędził w Ustroniu. Zmarł 29 lipca 2001 roku. Pochowano go 3 sierpnia na cmentarzu w Sosnowcu.

Według badań CBOS z 2001 przeprowadzonych po śmierci Edwarda Gierka połowa respondentów pozytywnie oceniła jego działalność.

A w sondażach przeprowadzonych trzy lata później 46 proc. badanych wskazało Edwarda Gierka jako osobę, która zrobiła najwięcej dla Polski wśród przywódców powojennych.