W projekcie weźmie udział prawie 90 osób, które w 14. etapach pokonają trasę z Kazachstanu do Monte Cassino. Tą samą, którą 80 lat temu przemierzali polscy żołnierze i uchodźcy z ZSRR. - Planowaliśmy wyruszyć z rosyjskiego Buzułuku, gdzie formowała się armia Andersa, ale na przeszkodzie stanęła wojna w Ukrainie – mówi Zbigniew Popowski, podharcmistrz i koordynator projektu, którego inicjatorami są polscy harcerze z ZHP, a patronem „Rzeczpospolita”.
Każdy z etapów będą przemierzać sześcioosobowe zespoły. Nie wszyscy z nich są harcerzami. - Zachęcaliśmy do udziału wszystkich, z różnych środowisk. Zresztą chętnych było więcej niż miejsc – podkreśla Popowski. - Nikt wcześniej nie przemierzył ponownie tego szlaku – podkreśla.