Fragment książki Eve MacDonald „Kartagina. Nowa historia starożytnego imperium”, która ukazała się nakładem Domu Wydawniczego Rebis. Tytuł, lead, śródtytuły i skróty pochodzą od redakcji.
Dzień po bitwie pod Kannami sceneria tej apulijskiej równiny przedstawiała się makabrycznie. W chłodzie poranka para unosiła się z wciąż ciepłych ciał poległych i rannych. Ponure zajęcie przeczesywania pola bitwy i zbierania łupów szokowało nawet zwycięzców. Starożytne potyczki rozgrywały się w bezpośrednim, bliskim kontakcie z nieprzyjacielem; konni i piesi wojownicy zabijali mieczem i włócznią. Zadawane rany, nie zawsze śmiertelne, lecz obezwładniające, najczęściej kończyły się zgonem.