USA: Pomnik generała Roberta E. Lee już nie góruje nad Richmond

Posąg przedstawiający gen. Roberta E. Lee, głównodowodzącego sił Konfederacji w czasie wojny domowej w USA, został usunięty z postumentu, pocięty na kawałki i wywieziony z dawnej stolicy Konfederacji, Richmond.

Publikacja: 09.09.2021 13:08

Pomnik generała Lee w Richmond zdejmowany z cokołu

Pomnik generała Lee w Richmond zdejmowany z cokołu

Foto: AFP

Był to jeden z ostatnich pomników upamiętniających osobę związaną z Konfederacją w Richmond.

Setki osób zareagowało entuzjastycznie w momencie, gdy wykonany z brązu posąg siedzącego na koniu generała został zdjęty z monumentu i postawiony na ziemi.

Usunięcie pomnika to sukces ruchów działających na rzecz obrony praw obywatelskich, które od lat domagały się usunięcia z Richmond posągów związanych z Konfederacją, która w wojnie secesyjnej walczyła m.in. o utrzymanie niewolnictwa.

- Trudno było sobie wyobrazić, nawet dwa lata temu, że pomniki w Alei Monumentów zostaną usunięte - mówiła Ana Edwards, aktywistka i założycielka organizacji Obrońcy z Wirginii na rzecz Wolności i Sprawiedliwości.

Czytaj więcej

Pomnik generała Lee usunięty z Charlottesville

Jak dodała usunięcie pomnika gen. Lee jest "symbolem pozbycia się warstw niesprawiedliwości wobec czarnoskórych i osób o innym kolorze skóry, której doświadczały one, gdy rządziły osoby wyznające politykę białej supremacji".

To początek nowej ery w Wirginii

Gubernator Ralph Northam

Gubernator Ralph Northam (Partia Demokratyczna) nakazał ubiegłego lata usunąć pomnik gen. Lee, na fali ogólnokrajowych protestów, które wybuchły w USA po śmierci George'a Floyd'a.

Dopiero jednak w ubiegłym tygodniu Sąd Najwyższy wydał ostateczną decyzję w tej sprawie i pozwolił na usunięcie pomnika generała Konfederacji.

Northam nazwał to zdarzenie "początkiem nowej ery w Wirginii".

Niektórzy z obserwujących usunięcie posągu skandowali "Czyje ulice? Nasze ulice!" i śpiewali "Hey, hey, hey, żegnaj".

Był to jeden z ostatnich pomników upamiętniających osobę związaną z Konfederacją w Richmond.

Setki osób zareagowało entuzjastycznie w momencie, gdy wykonany z brązu posąg siedzącego na koniu generała został zdjęty z monumentu i postawiony na ziemi.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Historia świata
Gdy świat zostawił Saamów samych
Historia świata
Feldmarszałek Hindenburg kontra kapral Hitler
Historia świata
Krwawiący czarnoziem. Lwów, spleciona historia Ukraińców i Polaków
Historia świata
Zdobycie Bastylii. Rewolucja pożera własne dzieci
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Historia świata
Skomplikowane drogi Polaków do niemieckich oddziałów Schutza. Tak chcieli bronić Wołynia