Okopy pełne zwłok w Dolinie Śmierci w Chojnicach

W okolicach Chojnic na Pomorzu znaleziono masowy grób Polaków zamordowanych przez Niemców jesienią 1939 r. Zwłoki odkryli pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej.

Publikacja: 04.10.2023 13:32

Prace w Dolinie Śmierci w 2021 r.

Prace w Dolinie Śmierci w 2021 r.

Foto: Archiwum IPN

Instytut Pamięci Narodowej poinformował o odnalezieniu kolejnych masowych grobów polskiej ludności zamordowanej przez Niemców w 1939 roku w pobliżu Chojnic. Prace archeologiczne prowadzone były od kilku miesięcy.

Zdaniem prokuratorów Instytutu Pamięci Narodowej pola w pobliżu Chojnic kryją tysiące nie odnalezionych jeszcze ofiar niemieckich zbrodni wojennych. Teraz zwłoki cywilnych ofiar zostały znalezione w dawnych wojskowych okopach. Odkryto zwłoki kilkunastu osób. Odnaleziono też artefakty pomordowanych: szczoteczkę do zębów, spinki do mankietów, brzytwę, guziki. Naukowcom pomogły zdjęcia lotnicze niemieckie z lat czterdziestych i współczesne.

Czytaj więcej

Upamiętnione ofiary obławy augustowskiej

Będą dalsze badania w Dolinie Śmierci w Chojnicach

Archeolodzy odkryli na razie jedynie czterometrowy fragment okopów, które stały się masową mogiłą mordowanej ludności cywilnej. Prokuratorzy IPN przypuszczają, że masowy grób może mieć 250 metrów długości i kryć tysiące ofiar.

- Przebadaliśmy zaledwie pięć metrów, a znaleźliśmy szczątki kilkunastu osób – powiedział Andrzej Pozorski, zastępca prokuratura generalnego i szef pionu śledczego IPN. - Zabezpieczyliśmy również łuski, pociski, które w jednoznaczny sposób wskazują, że pochodzą one od broni, które były używane przez niemieckie formacje. Ustaliliśmy też, że ofiary były mordowane m.in. na dnie tej transzei wojskowej, dlatego, że pod ciałami ofiar zostały odnalezione pociski. To są wstępne badania i przed nami bardzo dużo pracy, bo pozostał odcinek 180 metrów. Z pewnością odnajdziemy tam kolejne szczątki, które będą ekshumowane – dodał prokurator. Prace będą kontynuowane wiosną przyszłego roku. W ramach tego śledztwa prokuratorzy już wytypowali kolejne miejsca, gdzie będą prowadzone podobne badania.

- Zbrodnia pomorska to śmierć około 30 tys. Polaków, przedstawicieli elit polskich, nauczycieli, uczniów, polskich urzędników, ale także osób niepełnosprawnych, którzy byli mordowani jesienią 1939 roku przez własnych sąsiadów, przez swoich niemieckich sąsiadów, którzy działali w organizacji w Selbstschutz i wspierani byli przez jednostki specjalne Einsatzgruppen – dodał prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki.

Już w 2021 r. IPN odnalazł w Dolinie Śmierci setki ofiar Niemców

Już w 2021 r. w tamtym rejonie Chojnic odnaleziono w trzech jamach grobowych szczątki kilkuset ofiar niemieckich zbrodni, naukowcy zabezpieczyli wtedy 1,5 tony ludzkich kości. Odnaleźli także ponad 4250 artefaktów, które należały do ofiar. Archeologom udało się odkryć m.in. obrączki, pierścionki, sygnety, medaliki z wyobrażeniem Matki Boskiej, krzyżyki, koraliki stanowiące elementy różańców, srebrne zegarki kieszonkowe oraz na rękę, fragmenty obuwia, guziki różnego rodzaju, okulary, łyżki, sztuczne zęby.

Ślady niemieckich zbrodni na Pomorzu

„Część z przedmiotów uległa zniszczeniu w wyniku kontaktu z ogniem. Dzięki wykorzystaniu szlamowania (płukania pod bieżącą wodą) całej wydobytej z ziemi wykopu oraz jam grobowych zabezpieczono tak drobne rzeczy należące do pomordowanych jak, np.: fragmenty szpul z zachowanymi nićmi, naparstek, rysiki od ołówków, fragmenty wiecznych piór oraz długopisów, kilkumilimetrowe elementy odzieży i obuwia. Już na podstawie ogromnej ilości pozyskanych rzeczy ofiar jednoznacznie można stwierdzić, że nie były one rabowane przed egzekucją w Dolinie Śmierci, co najwyżej pobieżnie” – podał pion śledczy IPN w Gdańsku.

Czytaj więcej

Tajemnice zamku w Rzeszowie. Śledczy poszukają szczątków ofiar

Odkryto również prawie 250 łusek i pocisków od niemieckich pistoletów Walther PPK oraz P08 Parabellum, które stanowiły standardowe wyposażenie niemieckich służb policyjnych w trakcie trwania II wojny światowej. W trakcie prac ekshumacyjnych w Dolinie Śmierci zostało też zabezpieczonych ponad 100 kilogramów drewna i węgli drzewnych, które stanowiły paliwo do spalenia ciał ofiar, aby tuszować ślady zbrodni.

Instytut Pamięci Narodowej poinformował o odnalezieniu kolejnych masowych grobów polskiej ludności zamordowanej przez Niemców w 1939 roku w pobliżu Chojnic. Prace archeologiczne prowadzone były od kilku miesięcy.

Zdaniem prokuratorów Instytutu Pamięci Narodowej pola w pobliżu Chojnic kryją tysiące nie odnalezionych jeszcze ofiar niemieckich zbrodni wojennych. Teraz zwłoki cywilnych ofiar zostały znalezione w dawnych wojskowych okopach. Odkryto zwłoki kilkunastu osób. Odnaleziono też artefakty pomordowanych: szczoteczkę do zębów, spinki do mankietów, brzytwę, guziki. Naukowcom pomogły zdjęcia lotnicze niemieckie z lat czterdziestych i współczesne.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Historia
Kilkaset ofiar niemieckich zbrodni w Dolinie Śmierci w Chojnicach
Historia
Śledztwo IPN w Gdańsku w sprawie Selbstschutzu - samoobrony niemieckiej
Historia
Zbrodniarze wojenni bez żadnych kar
Historia Polski
Ratowali Żydów i zostali zamordowani przez Niemców. Poszukuje ich IPN
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Historia Polski
Zwiedzamy polskie zabytki techniki. Kopalnia Soli Wieliczka
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą