O najważniejszych wydarzeniach politycznego tygodnia rozmawiają Michał Kolanko i Michał Płociński w kolejnym odcinku podcastu „Polityczne Michałki”.
Czytaj więcej
W Krakowie rusza akcja zbierania podpisów za referendum dotyczącym odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego oraz Rady Miasta. 27 stycznia w PKW...
Kraków: referendum, które nie wzięło się znikąd
Pierwsza część podcastu poświęcona jest sytuacji w Krakowie i inicjatywie referendalnej przeciwko prezydentowi Aleksandrowi Miszalskiemu. Punktem zapalnym stała się strefa czystego transportu, ale – jak podkreślają prowadzący – to tylko hasło, pod którym skumulowały się dużo głębsze problemy miasta. – To jest tylko kropla, która przelała czarę. Te krople drążyły skałę wawelską dużo wcześniej – mówi Michał Kolanko. – Z perspektywy Warszawy w ogóle nie rozumiemy krakowskich emocji i krakowskiej polityki – dodaje Michał Płociński.
W rozmowie pojawia się wątek brutalnej kampanii samorządowej, niskich oczekiwań po odejściu Jacka Majchrowskiego, chaosu komunikacyjnego wokół SCT, ale też problemów strukturalnych: zadłużenia miasta, polityki kadrowej i sposobu komunikowania się nowego prezydenta z mieszkańcami. – W Krakowie jest dziś wyraźne poczucie dryfu i zmarnowanego początku kadencji – ocenia Kolanko.
Czytaj więcej
Potencjalne porozumienie między MSZ a Pałacem Prezydenckim w sprawie ambasadorów utrudnia liczba placówek do obsadzenia. Różnice zdań dotyczą nie t...
Ambasadorowie i brak sprawczości państwa
Druga część podcastu dotyczy sporu o obsadę ambasad między Pałacem Prezydenckim a rządem. Prowadzący zastanawiają się, dla kogo ten konflikt jest większym problemem i dlaczego – mimo deklaracji – porozumienie wciąż pozostaje odległe. – Gdyby to nie był problem dla obu stron, to nikt nie szukałby rozwiązania – zauważa Michał Płociński. – Dziewięćdziesiąt proc. Polaków mówi, że rząd i prezydent powinni się dogadać w sprawach zagranicznych. To mówi wszystko – dodaje. Kolanko zwraca uwagę na wymiar wizerunkowy i praktyczny braku ambasadorów w kluczowych stolicach. – Mówimy, że jesteśmy dwudziestą gospodarką świata, a nie mamy ambasadora w Waszyngtonie. To wygląda niepoważnie – podkreśla. – Ten klincz jest destrukcyjny dla polskiej dyplomacji i wcześniej czy później ktoś inny wykorzysta szanse, które my tracimy – dodaje. W rozmowie pojawia się też pytanie, czy ewentualny kompromis mógłby wzmocnić Radosława Sikorskiego jako polityka „sprawczego”, czy raczej narazić go na ataki ze strony twardego elektoratu KO.
Czytaj więcej
Polska 2050 powtarza drugą turę wewnętrznych wyborów. Układ sił w partii wskazuje, że jej szefową zostanie Paulina Hennig-Kloska, a z ustaleń „Rzec...
Polska 2050: trzy frakcje i polityczny serial bez scenariusza
Ostatnia część podcastu to obszerna analiza kryzysu w Polsce 2050. Kolanko i Płociński opisują partię jako projekt rozdarty między merytoryką a permanentnym chaosem organizacyjnym i personalnym. – To jest partia, która punktowo zrobiła kilka sensownych rzeczy, ale kompletnie nie umiała robić polityki – mówi Płociński. – Amatorzy są nieprzewidywalni. Zawodowcy są przewidywalni – dodaje Kolanko, który wspomina, że przez to nie wiadomo, co wydarzy się w partii po sobotnich wyborach na szefa. – Najbardziej prawdopodobne jest zwycięstwo Pauliny Hennig-Kloski i jakaś forma porozumienia, ale wyjście Hołowni z częściami klubu wciąż pozostaje realnym ryzykiem – ocenia Kolanko. Podcast kończy się wnioskiem, że kryzys Polski 2050 to nie tylko problem jednej partii, ale czynnik destabilizujący całą koalicję rządzącą – zwłaszcza w momencie, gdy na horyzoncie pojawiają się kolejne trudne tematy, od KSeF po geopolitykę.