Reklama

Fatalne zauroczenie Romanem Dmowskim

To nie Jan Paweł II, ale dawny przywódca endecji Roman Dmowski kształtuje u nas myślenie katolików i znaczącej części prawicy. Ze szkodą dla społeczeństwa i dla samej religii.
Myśl lidera endecji jest już dzisiaj anachroniczna, choć jego zwolennicy widzą w nim proroka. Na zdj

Myśl lidera endecji jest już dzisiaj anachroniczna, choć jego zwolennicy widzą w nim proroka. Na zdjęciu popiersie Romana Dmowskiego podczas manifestacji środowisk narodowych, Warszawa, czerwiec 2021 r.

Foto: Maciej Łuczniewski/Forum

Jan Paweł II nie schodzi z ust polskich katolików, szczególnie tych średniego i starszego pokolenia. W listach Episkopatu, życzeniach składanych księżom, a nawet dokumentach i programach polskich partii prawicowych jest on nieustannie obecny. Można odnieść wrażenie, że jego personalistyczna myśl, nowoczesny patriotyzm powinny przenikać nasze myślenie i odczuwanie, stawać się źródłem decyzji politycznych i programów partyjnych tych, którzy Jana Pawła II uznają za mistrza i nieustannie cytują. Powinny, ale się nie stają.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama