Zmiany klimatu sprawiły, że tradycyjny model zwiedzania w godzinach południowych staje się coraz mniej atrakcyjny. Rekordowe temperatury w basenie Morza Śródziemnego i Azji oraz rosnąca liczba turystów w centrach miast wymuszają zmianę dotychczasowych schematów. W tej sytuacji branża turystyczna promuje rozwiązania określane jako coolcations (z ang. połączenie słów cool i vacations, chłód i wakacje) , zachęcając podróżnych do aktywności poza najgorętszymi porami dnia. . Tym bardziej, że nowoczesne systemy oświetlenia pozwalają eksponować zabytki po zmroku, bez potęgowania smogu świetlnego, co jest kluczowe dla ochrony ekosystemu.
Czytaj więcej
Polskę odwiedziło w zeszłym roku ponad 22 miliony turystów zagranicznych. To 10 procent więcej niż rok wcześniej. Polska turystyka rozwija się więc...
Nocne zwiedzanie zabytków przy sztucznym świetle
Jednym z europejskich liderów nocnej turystyki w 2026 roku jest Rzym. Miasto systematycznie rozwija ofertę zwiedzania po zmroku, udostępniając turystom Koloseum, w tym arenę i podziemia, w ramach nocnych wejść z ograniczoną liczbą zwiedzających. Klasykiem pozostaje Amsterdam i jego „Museumnacht” (noc muzeów), jednak w 2026 roku miasto idzie o krok dalej. Nowością są nocne rejsy kanałami organizowane między innymi w ramach Amsterdamskiego Festiwalu Światła, podczas którego przewodnicy kładą nacisk na historię oświetlenia miasta – od latarni gazowych po współczesne instalacje LED.
Podobne działania podejmowane są w Japonii. Kioto wykorzystuje tradycję tsukimi, obserwowania księżyca, jako elementu oferty turystycznej. Nocne spacery po dzielnicy Gion i zwiedzanie oświetlonych świątyń pozwalają na równomierniejsze rozłożenie ruchu turystycznego w ciągu doby.
Światło, kosmos i przyroda
Noctourism obejmuje jednak nie tylko miasta i zabytki. Coraz częściej łączy się z astroturystyką, czyli podróżami do miejsc o małym zanieczyszczeniu światłem. Do takich ofert należą nocne safari w Singapurze i kajakowe wyprawy w Portoryko, umożliwiające obserwowanie bioluminiscencji wody. Tego typu aktywności pozwalają na lepsze wykorzystanie infrastruktury turystycznej poza standardowymi godzinami funkcjonowania.
Również w Polsce noctourism staje się coraz powszechniejszy, wykorzystuje oficjalne Obszary Ochrony Ciemnego Nieba. Polska dysponuje unikatowymi w skali europejskiej miejscami: Izerski Park Ciemnego Nieba jest pierwszym na świecie parkiem transgranicznym, a Park Gwiezdnego Nieba „Bieszczady” jest drugim pod względem wielkości takim obszarem w Europie.
Polskim fenomenem jest też Sopotnia Wielka – pierwsza w Polsce miejscowość, która w 2023 roku uzyskała certyfikat Dark Sky Community, a jej mieszkańcy i gmina systematycznie modernizują oświetlenie publiczne i prywatne, czyniąc ją przykładem polskiego glow-cation (z ang. połączenie słów glow, blask i vacations, wakacje).
Czytaj więcej
Dolny Śląsk stworzył mapę astroturystyczną, która wskazuje najlepsze miejsca do obserwacji gwiazd w regionie.
Jak wygląda naturalna ciemność?
Ważnym terenem do uprawiania noctourismu pozostaje północ Europy. Norwegia, obok Finlandii, przyciąga turystów poszukujących naturalnej ciemności i ograniczonej ingerencji światła sztucznego. O tym, jak nocna turystyka wpływa na postrzeganie ciemności i dlaczego Norwegia stała się jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych kierunków, pisaliśmy w tekście „Noctourism, czyli nocna turystyka. Zobacz, jak wygląda prawdziwa ciemność”.
Dla branży turystycznej noctourism oznacza możliwość rozproszenia ruchu turystycznego i wydłużenia sezonu. Dla podróżnych to przede wszystkim możliwość przeżycia czegoś nowego, a czasem większy komfort zwiedzania i dostęp do miejsc, które do niedawna pozostawały, nomen omen, w cieniu głównego nurtu i poza utartymi szlakami.