Reklama

Prymas ks. kardynał Aleksander Kakowski: Zapomniany „ojciec niepodległości”

„Ojcami niepodległości” nazywa się: Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Jana Paderewskiego, Wincentego Witosa, Wojciecha Korfantego oraz Ignacego Daszyńskiego. Prymas ks. kardynał Aleksander Kakowski swoją postawą także zasłużył na to miano.
Kardynał Aleksander Kakowski był ostatnim prymasem Królestwa Polskiego (w latach 1925–1938)

Kardynał Aleksander Kakowski był ostatnim prymasem Królestwa Polskiego (w latach 1925–1938)

Foto: NAC

„Nie szukałem władzy ani honorów, ani pieniędzy. Nie łudziliśmy się co do szczerości okupantów. Jedynie z chęci służenia ojczyźnie. Na usilne prośby wszystkich czynników polskich politycznych i episkopatu polskiego. Pomimo niechęci Narodowej Demokracji. Zdawałem sobie sprawę z ogromnych trudności, jakie mnie czekają, odpowiedzialności, jaką biorę na swoje barki; przeczuwałem mękę i udręczenie, szukałem sposobności wycofania się, ale mi się to nie udało” – to słowa Aleksandra Kakowskiego, arcybiskupa metropolity warszawskiego (1913–1938), prymasa Polski (1925–1938) oraz członka Rady Regencyjnej w latach 1917–1918.

Dzieje odrodzenia naszej państwowości w XX stuleciu przywodzą na myśl postacie Polaków, których działalność społeczno-polityczna miała wpływ na przejęcie władzy na ziemiach polskich po zakończeniu działań wojennych w 1918 r. W tym kontekście szeroko omawiane są: działalność Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego, Wincentego Witosa oraz innych działaczy polityczno-narodowych, ale też formacje wojskowe, wśród których wymienia się Legiony Polskie, Armię Hallera, powstańców śląskich, wielkopolskich, obrońców Lwowa czy bohaterów wojny polsko-bolszewickiej, a także ogromny wkład poszczególnych Polaków i różnego rodzaju grup społecznych, organizacji paramilitarnych i społeczno-zawodowych, które przyczyniły się do tworzenia państwowości polskiej.

Kardynał Aleksander Kakowski: Współtwórca Rady Regencyjnej

W tej dyskusji pomija się znaczenie w tym dziele Aleksandra Kakowskiego, który był jednym z „ojców niepodległości” – współtwórcy Rady Regencyjnej, która w 1917 r., w dobie upadku Cesarstwa Niemieckiego i Austro-Węgierskiego w wyniku działań I wojny światowej podjęła się budowy administracji państwa polskiego na terenach polskich okupowanych wcześniej przez Austrię oraz Niemcy. Stworzyła sprawny aparat w obszarze zarządzania krajem w zakresie sądownictwa, szkolnictwa, ogólnego administrowania, a także w innych dziedzinach, przygotowując przepisy prawa i tworząc strukturę instytucjonalną; niektóre jej rozwiązania obowiązywały również w okresie międzywojnia. Początkowo nie mogła zajmować się sprawami wojskowymi i prowadzeniem polityki zagranicznej, ale kompetencje te samoistnie przejęła w październiku 1918 r.

Czytaj więcej

Niepozorny dzień, w którym odzyskaliśmy niepodległość

Rada Regencyjna 7 października 1918 r. ogłosiła niepodległość Polski, a odrodzony kraj zaczął uzyskiwać uznanie międzynarodowe. Aleksander Kakowski wskazał na Józefa Piłsudskiego jako kontynuatora dalszej budowy struktur polskiej państwowości i wyjednał u Niemców jego sprowadzenie z Magdeburga w celu zwołania Sejmu i zbudowania ustroju demokratycznego.

Reklama
Reklama

Aleksander Kakowski urodził się 5 lutego 1862 r. w Dębinach (obecnie gmina Przasnysz w województwie mazowieckim) jako syn Franciszka Kakowskiego i Pauliny z Ossowskich. Ojciec walczył w powstaniu styczniowym. Został ujęty przez Rosjan – za udział w powstaniu skazano go na śmierć, na szczęście jednak został ułaskawiony. Aleksander odziedziczył po rodzicach patriotyzm i jego droga życiowa naznaczona była dążeniem do włączenia się w dzieło odzyskania niepodległości oraz gorliwą służbą Kościołowi katolickiemu; naukę pobierał w gimnazjum w Pułtusku. Ojciec początkowo sprzeciwiał się obranej przez syna drodze życia, ponieważ widział dla niego karierę wojskową, która miała stanowić kontynuację niedokończonej walki o wolną Polskę.

O jego dalszym kształceniu zadecydowała matka Paulina i dzięki jej pomocy ojciec ostatecznie zgodził się na podjęcie przez syna nauki w Seminarium Duchownym w Warszawie. Z uwagi na wybitne zdolności po trzecim roku studiów został przeniesiony do Akademii Duchownej w Petersburgu. Kontynuował studia we Francji w Cannes i na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Swój naukowy pobyt w Wiecznym Mieście zwieńczył uzyskaniem w 1885 r. stopnia doktora z zakresu prawa kanonicznego („O powadze rytuału piotrkowskiego ze stanowiska prawno-historycznego”). Słuchał także wykładów w szkole adwokatów przy Kongregacji Soboru. Dalsze pobieranie nauki w Rzymie zostało jednak przerwane przez władze rosyjskie, które pozyskały wiedzę o nielegalnym pobycie w Rzymie polskich kandydatów do kapłaństwa, wśród nich także Aleksandra Kakowskiego, wskutek czego powrócił on do Warszawy. 

Działalność duszpasterska i patriotyczna kardynała Aleksandra Kakowskiego

Aleksander Kakowski święcenia kapłańskie przyjął 30 maja 1886 r. Swoją pracę duszpasterską zapoczątkował w parafii św. Andrzeja w Warszawie, w 1898 r. objął stanowisko rektora Seminarium Duchownego w Warszawie, a w 1910 r. został rektorem Akademii Duchownej w Petersburgu. Opublikował szereg prac w zakresie prawa kanonicznego. 7 maja 1913 r. został ordynariuszem Archidiecezji Warszawskiej. Sprawowanie przez niego posługi ordynariusza przypadło na okres I wojny światowej. Jako biskup i patriota zadbał nie tylko o duchowe wsparcie wiernych, ale przewodniczył im oraz tworzył instytucje organizujące życie administracyjne, aktywnie podejmujące budowę zrębów polskiej państwowości.

Obrany przez niego kierunek działań w skomplikowanej i nieprzyjaznej atmosferze okupacji niemieckiej i austro-węgierskiej nie tylko nie doprowadził do osłabienia jego autorytetu, ale przyniósł mu uznanie w oczach Kościoła, a co ważniejsze – umożliwił proklamację niepodległości Polski i odbudowę instytucji państwowych. Zwrócić należy uwagę na kontekst historyczny i sytuację międzynarodową u progu I wojny światowej w odniesieniu do zamierzeń zaborców, a zwłaszcza Cesarstwa Niemieckiego i Austro-Węgierskiego, które – mimo że były diametralnie różne – doprowadziły do proklamacji aktu 5 listopada 1916 r., który przewidywał odrodzenie ograniczonej państwowości polskiej.

Stanowisko ich proklamowane w akcie z 5 listopada 1916 r. wywarło duży wpływ na sprawę polską w okresie I wojny światowej. Było zerwaniem postanowień traktatu wiedeńskiego z 1815 r. i zostało skierowane przeciwko jego trzeciemu sygnatariuszowi – Rosji.

Czytaj więcej

Śmierć prezydenta. Tragiczny finał kampanii nienawiści
Reklama
Reklama

Kakowski posiadał wiedzę na temat rzeczywistych zamierzeń zaborców w kwestii rozwiązania sprawy polskiej i potrafił ją odpowiednio odczytać, kierując się przy tym interesem polskim. Podejmował wyważone decyzje polityczne, zbieżne z dążeniami społeczno-politycznymi Polaków. 28 października 1919 r. w archikatedrze św. Jana w Warszawie udzielił święceń biskupich Ambrogio Rattiemu, który był pierwszym nuncjuszem papieskim w odrodzonej Polsce, a potem papieżem – jako Pius XI (od 1922 r. do 1939 r).

15 grudnia 1919 r. papież Benedykt XV podniósł Aleksandra Kakowskiego do godności kardynała. Kakowski widział w tym poparcie papieża dla procesu odbudowy państwowości polskiej oraz wstawiennictwo na arenie międzynarodowej dla Polski. Jak pisał w swoich wspomnieniach: „Polska nie doceniała wpływów, jakie mogliby wywierać na forum międzynarodowym i w Rzymie, w sprawach polskich i innych (…). Nominacja moja na kardynała, zapowiedziana listem apostolskim, zaraz po ogłoszeniu przez Radę Regencyjną zjednoczenia niepodległej Polski z dostępem do morza, była wypadkiem, którego nikt w Polsce nie przewidywał. Tym listem apostolskim papież chciał zwrócić uwagę świata na Polskę, gdy mówił o jej przyszłości”.

Kardynał Aleksander Kakowski w odrodzonej Polsce

W lipcu i sierpniu 1920 r., kiedy nawała bolszewicka zamierzała obalić Polskę, kardynał pozostał w stolicy i odmówił ewakuacji. Podtrzymywał na duchu obrońców. Napisał wraz z członkami episkopatu list pasterski, wzywający do maksymalnego zaangażowania się w obronę Polski. Osobiście odwiedzał oddziały biorące udział w walce. Cieszył się ogromnym autorytetem w społeczeństwie oraz w skonfliktowanym środowisku polityków lat 20. XX w.

Po uchwaleniu konstytucji posłowie, na czele z Wojciechem Trąmpczyńskim oraz Józefem Piłsudskim, udali się podobnie jak dwa lata wcześniej po inauguracji obrad Sejmu Ustawodawczego do katedry św. Jana w Warszawie na mszę świętą. Uroczyste nabożeństwo odprawił ks. kardynał Aleksander Kakowski. Zainspirowani jego postawą po powrocie do Sejmu parlamentarzyści przyjęli „Ustawę o wykonaniu ślubu uczynionego przez Sejm Czteroletni, wzniesienia w Warszawie świątyni pod wezwaniem Opatrzności Bożej” (kardynał był członkiem komisji ds. budowy Świątyni Opatrzności, której był orędownikiem). W uznaniu dla zasług Aleksandra Kakowskiego na polu tworzenia państwowości 2 maja 1922 r. został uhonorowany Wielką Wstęgą Orderu Odrodzenia Polski, a w 1925 r. – Orderem Orła Białego (w 1938 r. został kanclerzem Kapituły Orderu Orła Białego).

W trakcie tzw. zamachu majowego w 1926 r. arcybiskup Kakowski przebywał w Rzymie. Powrócił jednak do Warszawy i już 27 maja przyjął prezydenta RP Ignacego Mościckiego. Brał również udział w uroczystościach sprowadzenia relikwii św. Stanisława Kostki do Rostkowa na terenie Warszawy, a 2 lipca 1927 r. dokonał koronacji obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej w Wilnie w obecności prezydenta RP Ignacego Mościckiego i marszałka Józefa Piłsudskiego. Natomiast 7 czerwca 1934 r. podczas wizyty rabinów potępił przejawy przemocy antysemickiej w kraju.

Czytaj więcej

Misja specjalna Achille Ratiego w Warszawie
Reklama
Reklama

W okresie władania Archidiecezją Warszawską kardynał wiele uwagi poświęcał rozwojowi nie tylko duchowemu, ale również ciągłej rozbudowie infrastruktury kościelnej. Erygował łącznie ponad 50 nowych parafii, w tym ponad 20 w Warszawie. Starał się, aby nowo budowane świątynie były ładne zarówno pod względem architektonicznym, jak i wystroju wnętrz. Aby było to możliwe, powołał w 1920 r. komitet, w skład którego wchodzili najwybitniejsi architekci, malarze, rzeźbiarze i miłośnicy sztuki. Współdecydowali oni o kształcie i wyposażeniu poszczególnych budowli sakralnych. Doprowadził swoimi staraniami do powstania diecezji łódzkiej. Została ona erygowana dnia 10 grudnia 1920 r.

Wielką uwagę przykładał do rozwoju szkolnictwa duchownego w diecezji warszawskiej. Przyczynił się także do powołania Wydziału Teologicznego na nowo powstałym Uniwersytecie Warszawskim. Ostatecznie został on kanonicznie ustanowiony w 1920 r. – posiadał pełnię praw do nadawania doktoratów z teologii, filozofii chrześcijańskiej i prawa kanonicznego. W 1937 r. Aleksander Kakowski powołał Instytut Wyższej Kultury Religijnej. Dbał równolegle o rozwój Wyższego Seminarium Duchownego, wprowadzając wiele zmian organizacyjnych. W 1936 r. nadał mu nowy statut i regulamin. Powołał do życia Niższe Seminarium, działające na prawach szkoły średniej.

Jego zasługą jest także powołanie do życia Muzeum Diecezjalnego, którego otwarcie nastąpiło w 1938 r. W swoich zbiorach posiadało m.in.: galerię rzeźby gotyckiej, zbiory tkanin liturgicznych, sprzęty liturgiczne i inne cenne pamiątki. Kakowski dbał o rozwój organizacji katolickich, Akcji Katolickiej, Sodalicji Mariańskiej i innych. Co istotne, w 1930 r. zainaugurował działalność Katolickiego Związku Instytucji i Zakładów Wychowawczych Caritas. Prowadził wielką krucjatę antyalkoholową. Równolegle zajmował się pracą naukową, publikując wiele rozpraw w dziedzinie prawa kanonicznego.

Aleksander Kakowski funkcję arcybiskupa pełnił do momentu swojej śmierci w dniu 30 grudnia 1938 r. Jego pogrzeb odbył się w archikatedrze św. Jana w Warszawie – został pochowany w jej podziemiach. W późniejszym czasie jego ciało przeniesiono na cmentarz Bródnowski, gdzie – zgodnie ze swoją wolą – spoczął „wśród mogił dla najuboższych”.

Historia Polski
Ucieczki Polaków z ,,komunistycznego raju”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Historia Polski
Karpatczyk: Relacja żołnierza–tułacza. Od wojny do wojny
Historia Polski
Zdzisław Najder i przestrzeń niepodległej dyplomacji
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Historia Polski
Muzeum w Gnieźnie usunęło część wystawy. Prace wcześniej wzbudziły kontrowersje
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama